11 May 2012

Song to say goodbye

Może po to by zabić nudę, a może po to by mieć usprawiedliwienie przed samą sobą dlaczego zmarnowałam czas, który miałam przeznaczyć na naukę, zaczęłam tworzyć. Najpierw powstał wzorek w paincie, potem koszulka, a potem koszulka ze wzorkiem i pół nocy cięcia (nie polecam cięcia czegokolwiek po godzinie 23...). I tak jedno marzenie spełnione. A że materiały na nowe twory wyobraźni jeżeli chodzi o ubrania się skończyły to są jeszcze paznokcie i mnóstwo kolorów lakierów oraz tutoriale jakie ostatnimi czasy powynajdywałam w ilościach masowych. Może w końcu dojdę do perfekcji, na razie wygląda to strasznie koślawo ;) Buziaki ♥

♥ ♥ ♥ ♥

To kill the boredom or just to have a good excuse why I'm not learning I started to create clothes. First I used paint to make a design then I cut a top to make a tee, then I put a design on the tee and then I started to cut (do not cut anything after 11 p.m...) And one of my dreams came true. And when I had no tops to cut I started to design my nails, so many colors of nail polishes and tutorials that I found. Someday it will be perfect, but now it doesn't look good ;) Kisses ♥







pics by P. edited by A.
vintage dress, bag/ no name wedges



11 comments:

  1. piękna dziewczęca sukienka:) uwielbiam takie

    ReplyDelete
  2. uwielbiam Cię w takich sukienkach <3

    ReplyDelete
  3. Kórnik? (:

    ReplyDelete
  4. Piękna sukienka , zmieniłaś kolor włosów?

    ReplyDelete
    Replies
    1. przyciemniłam troszkę, ale na szczęście schodzi do takiego jaki był ;)

      Delete
  5. this is such a lovely look..adore the dress and u look so pretty :)
    love,
    chicqua.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. świetna sukienka :)
    Pozdrawiam Julka :)

    ReplyDelete