18 September 2011

Wake me up

Jestem przeraźliwie chora i zmęczona, troszkę wyssana z energii i pragnień. Nie jest jednak tak, że mam ochote usiąść i nic nie robić, nie, właśnie mam ochotę coś zrobić. Ale na pewno nie to co robię teraz. Są ciekawsze rzeczy od tonięcia w chusteczkach, szalikach i stosach zapisanych kartek. W poniedziałek na szczęście ubędzie kartek, wtedy zajmę się katarem i całą resztą.
Pomiędzy zakupami i owijaniem się w szalik udało się P. zrobić kilka ujęć zmęczonej mnie ;) Znów czekam na wiosnę.

♥ ♥ ♥ ♥

I'm ill and tired, sucked dry from energy and desires. It's not like I don't want to do anything, yes, I probably want to do something more interesting than sitting among snotty tissues, scarfs and sheets of paper wirtten by my calculations. I'm waiting for spring ;)




pics by P.

bow tie: no name
bow shirt: cropp
pants, cardi: H&M
wedges: ebay



12 comments:

  1. super wyglądasz ;) bardzo ciekawy fason bluzki, podoba mi się.
    pozdrawiam serdecznie!

    http://aaarabesque.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Bardzo ładnie wyglądasz!
    Uwielbiam Twoje włosy, są piękne!
    To Twój naturalny kolor? Ja mam zamiar sobie na taki pofarbować, ale boje się rozjaśniania i tego czy będzie mi pasował.

    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli! ;)

    ReplyDelete
  3. urocza muszka, i pasuje Ci ta koszula :) zdrowiej!

    ReplyDelete
  4. Muszka przebija wszystko inne! Jest genialna wręcz:D
    F.L.

    ReplyDelete
  5. świetna jest ta kokardka-muszka. bardzo fajnie wyglądasz. I kocham zdjęcia pod słońce ;)

    ReplyDelete
  6. Panna Perełka: niestety nie naturalny ;)

    Dziękuję wszystkim ♥

    ReplyDelete
  7. Cutest bow blouse I've ever seen. You have the loveliest blog and the coolest hair! Red hair is so timeless and cute.

    xx, Maria
    www.avenuemaria.blogspot.com

    ReplyDelete